Włos światła

Przez lustro strumienia
jak przez ucho igielne
snują się z wierzb
płaczących cieni
jedwabne nici
światła

możesz nazwać ten obraz
spławianiem skrzypiec
w poranne sady
w łuskach refrenów
czar spełnienia
czarkę aromatu

darowany epizod
z preludium wiersza
widoczne z lotu pszczoły
niewypowiedziane
słów dreszcze

ulotny świat
ukryty w wyobraźni
z nikłą struną strugi
darowaną w pieśni

bo czas ma w nas
włos światła
pulsującą
sprężynę
nadziei